| Majorka
- wyspa pełna słońca
Zaledwie
3 godziny lotu dzielą nas od tej fascynującej wyspy - perełki Balearów
ze stolicą w Palma de Mallorca, stanowiącej autonomiczny region Hiszpanii.
Na Majorce rozpieści nas słońce i przyjemny powiew morskiego wiatru. Ucieszy
oczy szafirem wody oraz piękną, kolorową roślinnością i rozłożystymi palmami.
Dzięki łagodnemu klimatowi
i
zapleczu turystycznemu Majorka stała się bez wątpienia jednym z najbardziej
atrakcyjnych miejsc wypoczynkowych basenu Morza Śródziemnego, ulubionym
szczególnie przez Niemców.
 
Majorka jest czymś więcej
niż tylko plażą i słońcem. W latach sześciedziątych
była pionierem turystyki
europejskiej, natomiast na na początku XXI wieku stała się
celem wyjątkowym, znacznie
różniącym się od innych miejsc wakacyjnych na Morzu Śródziemnym. Niestety
można mieć wrażenie, iż wielu turystów wyjeżdżających z Majorki nie poznaje
tak naprawdę tej wyspy. Aby odkryć jej wspaniałą atmosferę i urok,
należy zagłębić się w jej środek, gdzie znajduje się wiele małych miasteczek,
które zachowały do dziś miejscową tradycję i kulturę. Naturalnie są tu
i takie "wczasowiska", jak na przykład słynny, wykreowany szczególnie przez
niemieckie media SArenal, niedaleko Palmy, gdzie zwłaszcza Niemcy, szukają
dyskotekowo-barowej rozrywki i tu ją właśnie znajdują.
- W SArenal życie toczy
się w innym rytmie. Tu wstaje się około południa, a kładzie nad ranem.
Właściciele setek dyskotek wabią potencjalnych klientów na deptaku i na
plaży, a handel dopasował swą ofertę do stylu rozrywki Niemców.
Kilkulitrowe butelki z Sangrią,
plastikowe wiadra, do których przelewa się to wino
i metrowe rurki, przez które
sączą ze stojących wiader Sangrię, można kupić wszędzie.
Można
i tak... Ale to nie jest prawdziwa Majorka - tłumaczy mi Raimundo Alabern
z Instytutu Turystyki Wysp
Balearów. "Prawdziwa Majorka to urokliwe osady rybackie, przepiękne zatoczki
z portami jachtowymi, piaskowe plaże z pachnącymi lasami piniowymi czy
wreszcie, pokryte bujną jak na Południe Europy
roślinnością, równiny i
góry z zapierającymi dech w piersiach serpentynami" - dodaje.
O tym, że tak właśnie jest,
przekonuję się osobiście. Podróżując po Majorce zobaczymy kilometry plantacji
drzew oliwkowych, cytrusowych i migdałowych. W głębi wyspy na równinach
ogląda się wiatraki, których zadaniem jest pompowanie wody pod uprawę migdałowców
i drzew figowych.
Właściwie całą wyspę można
przejechać w kilka godzin, dlatego bez względu
na to, gdzie zatrzymaliśmy
się na wypoczynek, trzeba koniecznie wybrać się do stolicy - Palmy de Mallorca.
Tu zresztą krzyżują się wszystkie główne drogi Majorki.
Palma jest niezwykle ciekawa. Z jednej strony mamy tu gotycką
katedrę i usytuowany w pobliżu
stary królewski pałac Almudaina oraz wąskie, urokliwe zaułki starego miasta,
z drugiej zaś niezwykle elegancką promenadę z luksusowymi hotelami i przycumowanymi
u wybrzeża jachtami milionerów.
Na pewno trzeba zobaczyć
gigantyczną katedrę, którą zaczęto budować w 1230
roku na miejscu dawnego
Wielkiego Meczetu, a której sklepienie podpiera 14 smukłych, przepięknych
kolumn.
Gotycka architektura słynnej
katedry harmonizuje z kolorową i pełną temperamentu teraźniejszością
w postaci kafejek i przytulnych restauracji.
Tuż obok katedry - pałac
królów Majorki z fantastyczną, XIII-wieczną salą tronową.
Co ciekawe, niektóre komnaty,
używane są przez panującą hiszpańską parę królewską, jako oficjalna rezydencja
podczas ich obecności na Majorce.
Nad miastem, na szczycie
wzgórza znajduje się zamek Bellver, z którego roztacza się niezapomniana
panorama na stolicę.
Będać na Majorce nie można
zapomnieć o odwiedzeniu Valldemossy. Położone w
spadających do morza górach
miasteczko zasłynęło za sprawą George Sand i Fryderyka
Chopina. To tu, w klasztorze kartuzów, mieszkali zimą w 1838 roku słynni
kochankowie. Zwiedzanie cel (cela to wbrew nazwie trzypokojowe
mieszkanie z prywatnym ogrodem),
w których pomieszkiwali, a w których
urządzono obecnie muzeum
Chopina, z oryginalnymi rękopisami, pośmiertną maską kompozytora, robi
szczególne wrażenie na Polakach. Patrząc na piękne widoki z klasztornych
ogrodów trudno zrozumieć, dlaczego ten pobyt nie należał do udanych dla
sławnej pary. Mimo tłumów turystów, odwiedzających Valldemossę, znajdziemy
tu wytchnienie od upału, soczystą zieleń roślin.
Kto lubi ostre jazdy serpentynami
w górach, powinien wjechać do klasztoru - warowni San Salvador w południowo
- wschodniej części wyspy. To ważne miejsce pielgrzymowania na Majorce,
ale także miejsce, skąd widać niemal pół Majorki i gdzie ciepły wiatr wieje
z ogromną siłą.
Komu nie wystarczą widoki
i zabytki, znajdzie także na Majorce typowe przynęty dla
turystów, a więc widokowe kolejki górskie i miejskie, Marineland z popisami
fok i delfinów, czy liczne pokazy flamenco. Jednak w zgiełku wczasowych
wrażeń, zapamiętajmy także zapach rozgrzanego lasu piniowego przy plaży,
urodę kwitnących oleandrów i hibiskusów, a także widok opuncji, uginające
się pod
ciężarem owoców. Poza tym
Majorka to prawdziwy raj dla smakoszy. Świeże ryby, owoce morza, wyśmienita
paella to najlepsza rekomendacja hiszpańskiej
kuchni. A gdy tylko zapadnie
zmrok i zrobi się nieco chłodniej czekają cię
szaleństwa w licznych dyskotekach
i kawiarenkach.
Majorka jest ulubionym miejscem
przez Niemców, którzy na wyspie czują się
jak u siebie w domu, gdyż
jadąc na Majorkę nie trzeba uczyć się hiszpańskiego, ani męczyć mówiąc
po angielsku - prawie wszyscy mieszkańcy mówią po niemiecku. Dodatkowo
z roku na rok wakacje na Majorce są tańsze, a linie
lotnicze wręcz prześcigają
się w promocyjnych cenach - na wyspę można dotrzeć już za 20 Euro. W pierwszym
półroczu bieżącego roku na urlop na Baleary wyjechało ponad milion Niemców.
Co ciekawe, Majorkę odwiedzają nie tylko
turyści - od lat na wyspie
mieszka Słynny hollywoodzki aktor Michael Douglas, ma
tam willę, w której zamieszkał
z Catheriną Zeta-Jones. Właśnie na wyspie odbył się ślub aktorskiej pary.
"Majorka to raj" - wielokrotnie powtarza gwiazdor.
Również i ja opuszczam Majorkę
z wrażeniami i przeżyciami zupełnie innymi niż
tysiące typowych turystów
przybywających na śródziemnomorską wyspę po to, aby w ciągu dnia odpoczywać
nad morzem, a wieczorami i nocami bawić się tylko w dyskotekach.
Tekst i zdjęcia: Sebastian
Wieczorek
|

|