| U
stóp "Czekoladowej Góry"
Liczący 4478 metrów wysokości
Matterhorn jest najprawdopo- dobniej najłatwiej rozpoznawalnym i najczęściej
fotografowanym szczytem na świecie. Ten szósty pod względem wysokości samodzielny
szczyt alpejski - skalno-lodowa piramida po raz pierwszy zdobyty został
14 lipca 1865 roku przez Anglika Edwarda Whympeara w towarzystwie miejscowych
przewodników. Od tamtej pory szczyt przyciąga swoich miłośników zarówno
zimą,
jak i latem. Góra - symbol
Szwajcarii stała się również inspiracją dla pomysłodawcy słynnej czekolady
Toblerone, której kształt nawiązuje do charakterystycznego wierzchołka
Matterhornu.

Zermatt na dobry początek
Jeszcze półtora wieku temu
Zermatt był skromną wioską górską, typową
dla Alp Walijskich, z drewnianymi
domami położonymi na nasłonecznio- nych zboczach doliny. Potem stał
się popularnym miejscem wypadowym dla letnich wędrówek w góry podczas złotych
lat alpinizmu.
Pierwszy hotel otworzył
tutaj miejscowy chirurg w 1838 roku. Nazwał
go "Mont Cervie" (później
nazwę zmieniono na "Monte Rosa") i oferował
miejsce dla trzech osób.
Dzisiaj szwajcarski Zermatt można zakwaterować 14 tysiące gości w 116 hotelach
i 1800 apartamentach. Mimo mnóstwa przybywających turystów miejscowość
nie straciła przy tym charakteru i uroku alpejskiej wioski.
W Zermatt obowiązuje zakaz
ruchu samochodów - dojazd możliwy jest
jedynie pociągiem, elektryczną
taksówką z odległego o 6 km Tasch, gdzie pozostawia się samochód na jednym
z parkingów. Mimo tej pozornej niedogodności warto podjąć ten trud, aby
znaleźć się w miejscu wolnym od spalin. Po samym Zermatt poruszać możemy
się jedynie saniami lub elektrycznymi, miniaturowymi busikami. Wioska zawdzięcza
niemal wszystko przepięknemu szczytowi Matterhorn liczącemu 4478 metrów
wysokości.

Z zapomnianej wioski przekształcił
się w nowoczesny ośrodek sportów
zimowych o międzynarodowej
renomie, oferując niezwykle urozmaicone
tereny narciarskie. Od lat
zasłużenie zajmuje czołowe miejsce w rankingach najlepszych ośrodków narciarskich
świata. Wśród narciarzy to miejsce wyjątkowo ekskluzywne. Dodatkową atrakcją
Zermatt jest możliwość wypadów do włoskiej stacji Breuil - Cervinia po
wykupieniu dodatkowego karnetu narciarskiego uprawniającego do korzystania
z wyciągów po stronie włoskiej (na wszelki wypadek trzeba zabrać ze sobą
paszport - Szwajcaria nie jest członkiem Unii Europejskiej).
Jeżdżąc na nartach po włoskiej
stronie musimy koniecznie "pilnować" czasu, aby zdążyć na ostatnią kolejkę.

Wybierz swoją trasę Zermatt
zimą oferuje 313 km oznakowanych
tras zjazdowych na międzynarodowym
szwajcarsko-włoskim terenie narciarskim. Pierwszy sezon zimowy otwarto
tutaj w 1928 roku, a
pierwszy wyciąg narciarski
z Zermatt do Sunnegga - w 1942 roku. Narciarze przyjeżdżają do Zermatt
nie tylko zimą, bowiem ośrodek ten dysponuje doskonałym całorocznym terenem
narciarskim na lodowcu Klein Matterhorn - Plateau Rosa, a długość tras
letnich wynosi w zależności od warunków pogodowych od 6 do 21 km. Zimą
do dyspozycji są trzy rozległe tereny narciarskie: Gornegrat/Stockhorn/
Riffelberg, Sunnega/Blauherd/Rothorn
oraz Schwarzsee/Trockner Steg/Klein Matterhorn, gdzie znajdują się najwyżej
położone trasy w Europie (3820 metrów)
.
Marzenia się spełniają
Pomyślałem
tak, kiedy po blisko 40 minutach jazdy dwiema kolejkami
linowymi i sunącej w górę
najwyżej położonej w Europie gondoli Matterhorn Express po raz pierwszy
ujrzałem widok majestatycznego szczytu. Po chwili dojeżdżam do górnej stacji
kolejki Klein Matterhorn położonej na wysokości 3820 m. n.p.m. To tutaj
znajduję się lodowa grota oraz taras widokowy, skad rozpościera się wspaniały
widok sięgający Mont Blanc. Nie zastanawiam się ani chwili. Zapinam narty
i ruszam trasami terenu
narciarskiego "Matterhorn Glacier Paradise". To
tutaj, przez 365 dni w roku
narciarze mogą szaleć na stosunkowo łatwych trasach lodowca na Klein Matterhorn.

Dla bardziej wymagających
narciarzy przygotowano obszar między Trockener Steg, Schwarzesee i Furi.
Mojej szaleńczej jeździe "przygląda" się 29 okolicznych czterotysięczników,
w tym oczywiście wyróżniający się Matterhorn. I ja nie pozostaję "dłużny"
- często przystaję ciesząc się jego widokiem. Po całym dniu szusowania
pozostaje mi zjazd licząca
15 km długości trasą z Klein Matterhorn do
Zermatt, podczas którego
pokonuje się różnicę poziomów 2265 m. Wrażenia, a przede wszystkim wysiłek
fizyczny gwarantowany!
Zermatt to nie tylko raj
dla narciarzy. Od ponad 100 lat jest także mekką
alpinstów, a szczyt Matterhornu
przyciąga wspinaczy z całego świata.
Nie wszystkim się jednak
udaje. Za Matterhorn cenę życia zapłaciło ponad 500 osób. Brak doświadczenia,
nagłe zmiany pogody lub wypadki były najczęstszymi przyczynami owego ponurego
żniwa. Wokół miejscowego kościoła ustawione są tablice z nazwiskami tych,
którzy zginęli. Wśród nich jest też, niestety, nazwisko młodego wspinacza
pochodzącego z Opola, Tomasza Nowaka. Spadł z Rimpfischhorn
(4199 m n.p.m.). Świadkiem
jego ostatniej drogi był szczyt Matterhorn,
wznoszący się vis-a-vis
góry jego śmierci.
Sebastian Wieczorek
Słodki przysmak z charakterem

O ile trudno wskazać, która
ze szwajcarskich firm produkuje najsmaczniejsze czekolady, to wszyscy,
którzy spróbowali Toblerone produkowane w charakterystyczne trójkątne kawałki
przedstawiające szczyt Matterhornu zgodzą się, że są synonimem dobrego
smaku. Obok słynnej "Milki" to chyba jednej z popularniejszych czekolad
na świecie. Nazwa wymyślonej i stworzonej w szwajcarskim Bernie w 1907
roku czekolady mlecznej zawierającej nugat, migdały i miód wywodzi sie
od nazwiska Theodora Toblera oraz włoskiego słowa "tottone", oznaczającego
rodzaj nugatu. |
www.e-tydzien.eu
|