Budujemy kościół Boży Święci znani i nieznani
Święty Marcin

11 listopada obchodzone jest święto św. Marcina i nikt w Niemczech o nim nie zapomina.
Już od najmłodszych lat dzieci uczą się o życiu św. Marcina, śpiewają o nim piosenki, wycinają i sklejają "latarenki", aby przejść z nimi dumnie ulicami miasta w czasie pochodu.
Ten wielki i słynny święty daje nam po dzień dzisiejszy wspaniały przykład chrześcijańskiego postępowania.
Święty Marcin urodził się w Panonii (na Węgrzech) około roku 317. Ojciec, jego poganin, pełnił służbę w wojsku rzymskim i marzył o wielkiej karierze dla swojego syna.
Marcin mieszkając już we Włoszech interesował się bardzo religią i pragnął z całego serca służyć Bogu. Biorąc jednak przykład z ojca został również żołnierzem i znalazł się z legionami Konstancjusza w Galii. Był bardzo lubianym żołnierzem, pomagającym i pocieszającym w ciężkich chwilach. W roku 334 jadąc do Amiens zobaczył u bram miasta, żebraka, który trzęsąc się z zimna prosił o pomoc. Marcin tknięty litością nad nędznym żebrakiem, dał mu część swojego płaszcza, który przeciął na pół swoim mieczem.
Nie czekając na podziękowanie ruszył w dalszą drogę. Następnej nocy miał ujrzeć we śnie Chrystusa, który mówił do aniołów: "To Marcin okrył mnie swoim płaszczem". Po tym wydarzeniu wystąpił z całym przekonaniem z szeregów, mniemając, że wojowanie nie zgadza się z zasadami religii. Nie chciał służyć cesarzowi, chciał służyć tylko Bogu. Po swoim chrzcie przebywał jakiś czas u biskupa, św. Hilarego w Poitiers, aby później przez 10 lat żyć w pustelni na wyspie Gallimaria, pod Genuą. Gromadził wokół siebie grono pustelników, z którymi założył klasztor Liquqe pod Poitiers. Sława jego cnót  i życia pełnego umartwień docierała nawet do najdalszych miast. Coraz więcej ludzi przychodziło prosić o radę, pomoc i modlitwę. (Przypisuje mu się wiele cudów, uzdrawianie chorych a nawet wskrzeszanie umarłych.) 
Przeciw swej woli zostaje biskupem Tours około roku 371. Legenda mówi, że nie chcąc tego zaszczytu schował się w szopce z gęsiami, które gęgały tak długo, póki nie znaleziono go ukrytego w sianie. Na pamiątkę tego wydarzenia zdobi się wiele okien papierowymi gąskami oraz piecze wspaniałe drożdżowe gęsi. Po mianowaniu na biskupa nadal prowadził życie mnicha w prowadzonym przez siebie klasztorze Marmoutier pod Tours, prowadząc w nim zgromadzenie 80 zakonników. Odznaczał się wielką odwagą i pokorą, ufając z całego serca Bogu. Surowy dla siebie, wyrozumiały dla innych był przyjacielem  wszystkich ludzi, pomagając i nawracając aż do ostatniej chwili swojego życia. Zmarł 11 listopada między rokiem 397 a 401.. Nad grobem świętego wzniesiono wspaniałą bazylikę, do której przybywają wierni z całego świata modląc się słowami: "Prosimy Cię św. Marcinie pomóż nam kochać naszego bliźniego jak Bóg przykazał i tak jak Ty nas nauczyłeś. Amen."

Św. Rita 

Każdy z nas przeżywa swoje wzloty i upadki. Są momenty w naszym życiu, kiedy czujemy się bardzo szczęśliwi, ale również chwile, gdy ziemia usuwa się nam spod stóp.
Święta Rita jest świętą od spraw trudnych i beznadziejnych i jej opieka pomoże nam przetrwać najcięższe chwile oraz doda opieki potrzebującym.
Święta Rita przyszła na świat w maju 1381 roku w Rocca Porena, małej wiosce grodu Casia, w prowincji Umbria. Już jako malutka dziewczynka uzdrawia rękę zranionego kosiarza, który chce odpędzić pszczoły z jej twarzyczki. Mieszkańcy wioski twierdzą, że mała jest wyróżniona i pod specjalną opieką niebios. Ona rozumiała już, że piękno duszy jest jej jedynym pięknem. Mając lat 12, potem 14 jej wiara pogłębia się, staje się mądrzejsza i rozumniejsza. Rita pragnęłaby poświęcić się kontemplacji Jezusa Ukrzyżowanego, połączyć własne cierpienia z cierpieniami Zbawcy. Modli się często do Matki Najświętszej i do św. Jana Chrzciciela. Rita chce robić dużo dobrego wokół siebie przez miłość do Jezusa. Biedni znają ją bardzo dobrze. Nie ma wiele do rozdania, ale robi to ze szczerego serca.
Pragnie wstąpić do klasztoru, ale rodzice jej ze swej strony troszczą się o przyszły los córki i wybierają jej męża. Rita jest dobrą żona i matką, ale jej mąż człowiekiem o gwałtownym charakterze. W gniewie często źle traktuje żonę, a dzieci wciąga na złą drogą. Rita stara się skrupulatnie wypełniać swoje obowiązki i przez sąsiadów zostaje nazwana „kobietą bez urazy”. Rita modli się żarliwie, aby nakłonić męża do lepszego życia, do rozumniejszego postępowania, do wiary lat dziecinnych. Po dwudziestu latach małżeństwa mąż ginie pchnięty nożem; przed śmiercią okazuje skruchę, co było niewątpliwie wynikiem modlitw i umartwień jego żony. 
Rita bardzo martwi się o swoich synów-bliźniaków, bo słowa zemsty nie schodzą z ich ust. Modli się, żeby z tej próby wyszli nawróceni. Po paru miesiącach chłopcy zarażają się podczas epidemii i umierają przebaczając mordercy ojca.
Rita zostaje zupełnie sama w wiosce Rocca Porena. Zasilona chrześcijańską nadzieją marzy o życiu zakonnym i postanawia wstąpić do klasztoru św. Marii Magdaleny w Cascia.
Niestety przełożona odmawia Ricie miejsca w klasztorze na zawsze. Rita jest zdecydowana dopiąć swojego nieosiągalnego celu i ponawia swoją prośbę. Niestety na darmo. Tymczasem Rita nie daje za wygraną. Nadal modli się i czyni dużo dobrego wokół siebie. Zaczyna uśmiechać się i mieć nadzieję w Bogu. W sposób cudowny zostaje „wprowadzona” do wnętrza klasztoru i przełożona widząc palec Boży w tej sytuacji pozwala Ricie na pozostanie w klasztorze. Jako nowicjuszka ma już 40 lat i potrzebuje wiele cierpliwości, wytrwałości i pokuty-, aby ujarzmić ciało i myśli. Nareszcie po tylu przeszkodach dochodzi do celu i zostaje zakonnicą i oblubienicą Chrystusa. Biedota uczy się ją poznawać i często szepcze jej imię. Ucząc się posłuszeństwa, musi wypełniać często bezsensowne polecenia: musi podlewać rano i wieczorem kawałek suchego patyka, który jest martwy.Postawa Rity jest godna naśladowania, za co Pan Bóg wynagradza ją świeżymi listeczkami na patyku. W miasteczku mówi się już tylko o siostrze Ricie. Męka Chrystusa jest jednym z najważniejszych tematów jej rozmyślań. Często łączy się z Jezusem na drodze Kalwaryjskiej. Po Rekolekcjach Wielkopostnych w roku 1443 prosi Boga przed krucyfiksem w swojej celi: "O Jezu błagam Cię z całego serca, spraw, aby przynajmniej jeden z kolców Twej ciernistej korony, która tak okrutnie rani Twoje ciało, przeniósł się również na mojej zranił je, żebym naprawdę uczestniczyła, choćby w niewielkiej mierze w Twej Męce!"
Nagle...oto jeden cierń z gipsu tworzący koronę cierniową odrywa się powoli i wbija w kość  czołową pochylonej zakonnicy. Rita upada zemdlona na skutek bólu, ale również wielkiej radości. Rana na czole powiększa się i sączy się z niej nie krew, ale ropa, wydająca odór nie do zniesienia. Przełożona musi ją odosobnić od wszystkich. Rita przyjmuje tę ofiarę i dziękuje Bogu za wszystkie łaski. Ludzie często proszą o wstawiennictwo siostry Rity wiedząc, że jest ona w stanie wyprosić wiele łask u Boga. Rita jest coraz starsza i słabsza i coraz częściej nie wstaje z łoża. Hostia jest jej jedynym pożywieniem dla ciała i dla duszy. Ofiarowuje swoje cierpienia za wszystkich, którzy proszą o jej wstawiennictwo. 
Ma dar rozmawiania z Jezusem i jego Matką. 22 maja 1457 roku siostra Rita po przyjęciu Namaszczenia Chorych, błogosławieństwa kapelana i przełożonej, umiera.
W tym momencie jej rana się zasklepia i błyszczy jak gwiazda. Zamiast odoru unosi się w powietrzu cudowny zapach. Do tego słychać jeszcze dzwony, których nikt nie uruchomił. Ciało Rity nie ulega zepsuciu i nadal wydaje delikatny zapach.
Rita zostaje beatyfikowana 22 maja, a nazywana Świętą Ritą od maja 1900 roku.
Wiele cudów przypisywanych jest św. Ricie, która pomaga w trudnych sytuacjach, a wiec, gdy będzie nam ciężko nie zapominajmy, o św. Ricie i poprośmy ją o pomoc. 

Hania Schadok
 
 

Ostatnia część
Błogosławieństw
Matka Teresa z Kalkuty
  Encykliki Jana Pawła II
Sanktuarium Matki Bożej
Świętogórskiej Róży
Duchowej w  Gostyniu
Historia Różańca Świętego
Święci znani i nieznani
Święty Marcin i Św. Rita
Opowiadanie dla ducha
Historia PMK
Sztuka jedzenia
List Misjonarza
Pielgrzymki i podróże
Psycholog odpowiada
O muzyce i... 
Karolu Szymanowskim
Na baczność przed
Panem Bogiem
Kalendarium PMK
Stowarzyszenie św.
Wojciecha
Studencka Wspólnota
Modlitewna "Przystań"
Kšcik poetycki
Na wesoło
Dodatek - Tajlandia