| Brama
ku wolności
60 lat temu powstał Grenzdurchgangslager Friedland Przeszło 3,6 mln ludzi znalazło tu pierwsze schronienie |
Miasteczko
Friedland leży 20 kilometrów na południe od Göttingen. Jego nazwa pochodzi
od zamku, który stał niegdyś na jednym z okolicznych wzgórz. Zamek
ów zwał się właśnie "Vredelant", co w tłumaczeniu na polski oznacza mniej
więcej "przyjazną krainę". Wprawdzie podczas Wojny Trzydziestoletniej warownia
ta została doszczętnie zniszczona, lecz nazwa pozostała - przywłaszczyły
ją sobie lepianki stojące na podzamczu.
Prestiżu wsi nadał wzniesiony tutaj w roku 1852 budynek sądu. Światowy rozgłos przyniósł jednak dopiero obóz dla powracających do ojczyzny ofiar II wojny światowej. Obóz graniczny we Friedlandzie powstał we wrześniu 1945 roku. Założyły go brytyjskie władze okupacyjne. Jego lokalizacja nie była przypadkowa - to tutaj stykały się trzy strefy okupacyjne: amerykańska, brytyjska i radziecka. Początkowo we Friedlandzie schronienie i pierwszą opiekę znajdowali uciekinierzy z okupowanych przez Rosjan wschodnich terenów Niemiec. Później obóz przyjmował byłych żołnierzy Wehrmachtu, wracających z sowieckich obozów pracy. Trafiali tutaj także Niemcy z NRD, Węgrzy po powstaniu w 1956 roku, Czesi po Praskiej Wiośnie, Polacy po wprowadzeniu stanu wojennego, a nawet tzw. "boat people" z Wietnamu. Największe oblężenie Friedland przeżywał na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku, kiedy to dziennie przyjeżdżało tutaj nawet po dwa tysiące przesiedleńców z Europy Wschodniej, głównie ze Śląska, Mazur, Pomorza i Sudetów. Pod koniec 1993 roku władze postanowiły zmodernizować baraki. W nowych budynkach znaleźć mogło schronienie do 1300 uciekinierów. W 1999 roku ówczesny minister spraw wewnętrznych, Otto Schilly, wydał rozporządzenie, które nakazywało rejestrację wszystkich przesiedleńców przybywających do Republiki Federalnej wyłącznie we Friedlandzie. Aby ich pomieścić obóz rozbudowano do 2600 miejsc. Dało to możliwość przyjęcia do 100 tysięcy osób rocznie. Dodatkowe 700 miejsc władze Niedersachsen i przygotowały dla żydowskich imigrantów, pochodzących z terenów byłego Związku Radzieckiego. W ciągu 60-lertniej historii przez friedlandzką "bramę ku wolności" przeszło 3,6 mln ludzi. Obecnie mieszkają tu głównie żydowscy imigranci oraz uciekinierzy z krajów dotkniętych wojnami i kataklizmami. Konrad Franke |