| Rozpoczynamy comiesięczny
cykl gotowania z Gwiazdą, w którym Karol Okrasa zapraszać będzie do wspólnego
gotowania Gwiazdę ekranu. Dziś witamy Wojciecha Pszoniaka, znakomitego
aktora i kucharza! A na talerzu tym razem przepyszne i zdrowe ryby!
Potrawy z ryb są smaczne
i zazwyczaj lekkostrawne, a przyrządzanie ryb może stać się prawdziwą przyjemnością.
Okazuje się przy tym, że wielu ludzi,
specjalistów różnych dziedzin, namawia ludzkość do wzbogacania menu o ryby.
Np. najnowsze badania amerykańskich antropologów nad szczątkami homo sapiens
sprzed 20 000 lat, wykazały, że 50% ich pożywienia stanowiły ryby!
Od ponad 20 lat spożycie
ryb na świecie systematycznie zwiększa się (we Włoszech - wzrosło o 71%,
a w Austrii o 51%). Niestety jest jeden wyjątek to Polacy, którzy w tym
czasie jedli ryb coraz mniej (przeciętny Polak zjadał o połowę mniej ryb,
niż mieszkańcy innych krajów europejskich i kilkakrotnie
mniej od światowych liderów
- Japończyków, Norwegów czy Amerykanów).
Na szczęście w ostatnich
dwóch latach coś drgnęło. Polacy wykazują większe zainteresowanie kulinarne
rybami, a nawet ostatnio ponad 80% naszych rodaków
na pytanie:, "Co Twoim zdaniem
jest najkorzystniejsze dla zdrowia?", odpowiedziało JEDZENIE RYB.
A więc Rodacy! - najpierw
do sklepów po ryby, a potem z rybami do kuchni...
Kupujemy ryby. Wcale nie
jest tak łatwo, pomimo ogromnego wyboru kupić rybę idealnie nadającą się
do kuchni. Dlaczego? To proste - ryby łatwo się psują. Co
innego kupowanie ryb w puszkach,
których zastosowanie w kuchni jest ogromne, ale o tym przy innej okazji.
Jak w prosty sposób przekonać się o świeżości
kupowanych ryb? Test, który
proponujemy stosować przy zakupie świeżych ryb nie jest trudny. Na co wiec
trzeba zwrócić uwagę kupując świeżą rybę?:
- klarowne oczy, wypukłe
lub lekko spłaszczone;
- czerwony kolor skrzeli
(uwaga! Trzeba ten kolor sprawdzić, bo nieuczciwi sprzedawcy farbują skrzela!);
- skóra o gładkiej, połyskliwej
barwie;
- opalizujący bez przebarwień
śluz;
- brak plam;
- elastyczne, sprężyste
mięśnie,
po naciśnięciu powracają
do poprzedniego stanu (brak dołka);
- swoisty zapach, bez obcych
nut.
I warto jeszcze pamiętać
o tym, aby ryby kupować zawsze przed końcem zakupów, a nie godzinami krążyć
z nimi po mieście.
Kiedy kupujemy rybę w kawałku,
np. w formie filetów, to tak naprawdę przy zakupach trzeba zwrócić uwagę
na datę ważności - to oczywiste. Kiedy kupujemy półprodukty rybne, paczkowane,
sprawa jest jeszcze prostsza. Wraz z Gwiazdą przygotowujemy makrelę. Otóż
wędzona była jedną z najpopularniejszych
ryb w PRL-u. To niewielka
ryba - wielkości śledzia, której mięso jest smaczne, choć tłuste. Jej zaletą
jest to, iż ma bardzo mało ości. Warto tutaj dodać, że jako ryba morska
charakteryzuje się ostrym swoistym zapachem.
Jak sobie z nim poradzić?
Oto trzy sposoby sprawdzone przez nas:
1. przez 1-2 godziny moczyć
rybę w mleku z dodatkiem pieprzu, potem osuszyć lub
2. natrzeć ziołami: majerankiem,
estragonem, bazylią lub tymiankiem i zostawić na 30-60 minut w chłodnym
miejscu lub
3. starannie obłożyć startymi
na tarce warzywami (cebulą, selerem, pietruszką) lub pokrojoną w plasterki
cebulą i wstawić na 1-2 godziny do lodówki.
Na szczęście Polacy zmieniają
swoje gusta. Coraz częściej, choć powoli dołączają do elity ludzi prawidłowo
się odżywiających. Spożycie ryb i ich przetworów
wśród osób wykształconych
(!), którzy dbają o dietę jest już prawie trzykrotnie większe od
przeciętnej? Przy czym przestajemy wyłącznie jeść szprotki z puszki, śledzie
z beczki i smażone karpie na Wigilię, natomiast na naszych stołach coraz
częściej goszczą tuńczyki, halibuty, mintaje i całe bogactwo ryb słodkowodnych.
Spożywanie ryb skuteczniej
chroni przed chorobą wieńcową i zawałem serca, niż uważana za całkowicie
bezpieczną dla serca dieta wegetariańska. Jedzący ryby maja niższy poziom
cholesterolu i cukru we krwi, a także nie cierpią na niedobór żelaza i
wit. B12, (co często zdarza się wegetarianom). Wreszcie
ryby to korzystne dla zdrowia
kwasy tłuszczowe. Nazywa się je Omega 3, zmniejszają one ryzyko alergii
i astmy, a nawet ujędrniają skórę i wygładzają
zmarszczki. Są niezbędne
w prawidłowym rozwoju dzieci.
Najnowsze badania wskazują,
że kwasy tłuszczowe Omega 3 wspomagają leczenie schorzeń psychicznych,
m.in. schizofrenii i depresji. Dania z ryb powinno się jadać przynajmniej
dwa razy w tygodniu (ok. 20 dkg. podczas każdego posiłku), a przynajmniej
jedna porcja powinna zawierać rybę tłustą.
I jeszcze jedno! Słyszy
się tu i ówdzie, czyta się w prasie, ze ryb lepiej nie jeść, ponieważ tak
jak środowisko, w którym żyją (ach, te polskie wody...) są zanieczyszczone,
a więc ich mięso jest szkodliwe dla zdrowia.
To nieprawda! W Polsce nie
stwierdzono nadmiernego skażenia produktów rybnych, potwierdzają to badania
Instytutu Ekonomiki i Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Co więcej, okazuje
się, że co roku zmniejsza się zawartość ołowiu i rtęci w rybach odławianych
w Bałtyku. |