Szwajcarskie Święto Cebuli

Publikacja z tygodnika "TYDZIEŃ" Nr. 7 z 25.11.2006
 
W czwarty poniedziałek listopada, wczesnym rankiem, w szwajcarskim Bernie rozpoczyna się tradycyjny Targ Cebulowy (Zibelemärit) przyciągający rzesze turystów. Jest to okazaja do wielkiego świętowania i popróbowania przysmaków z cebuli.

Legenda głosi, że Targ Cebulowy narodził się po wielkim pożarze Berna w 1405 roku, gdy spaliło się 650 domów, zginęło ponad 100 osób. Wśród wielu pomocników, którzy z narażeniem życia gasili pożar, a potem porządkowali miasto najbardziej gorliwi byli mieszkańcy Fryburga. 
Wdzięczni berneńczycy zezwolili im na jesienną sprzedaż cebuli. 

Odpędzić złe duchy 

Historycy jednak nie potwierdzają tej wersji. Na jej temat nie ma też ani słowa
w miejskich archiwach. Pochodzenie Zibelemärit raczej można wyjaśnić odbywającym się w Bernie od 1439 roku jarmarkiem św. Marcina. Zgodnie z południowym zwyczajem, był to czas świętowania przełomu lata i zimy, czas procesji i zabawy. Dzisiaj obok 300 stoisk z cebulą ustawionych jest ponad 400 stoisk z innymi towarami. 
Podczas Targu Cebulowego sprzedawanych jest do 70 ton cebuli, najczęściej w postaci wianków, stroików lub warkoczy. Cebulę sprzedaje się czasami zmieszaną z "Chnobli",  czyli z czosnkiem, który ma odpędzać złe duchy. Najbardziej uroczo Targ Cebulowy prezentuje się w poniedziałek w okolicach godziny 5.00 rano. Większość stoisk jest już urządzona. Towary oświetlają płomyki świeczek. Nie ma jeszcze też zbyt wielu odwiedzających i można spokojnie przyglądać się oferowanym produktom. A już najpiękniej jest, gdy z nieba padają płatki śniegu. Gdy się już całkowicie rozjaśni, wtedy widać, jak wiele miejsca zajmuje targ: Bärenplatz, Waisenhausplatz, Bundesplatz przed Parlamentem, Münstergasse i Schauplatzgasse - jednym słowem całe Stare Miasto zapełnione jest straganami i odwiedzającymi. 

Świąteczny smakołyk 

Zgodnie z tradycją tego dnia w berneńskich domach na obiad podaje się ciasto cebulowe lub serowe. Również w restauracjach tego dnia serwowana jest  przynajmniej zupa cebulowa. Dla najmłodszych samo świętowanie jest ważniejsze od cebuli, chociaż nie wszystkie szkoły mają tego dnia wolny dzień. Od wczesnych godzin rannych zbierają się grupki młodzieży z plastikowymi młotkami, którymi uderzają w głowy, a gdy nie mogą sięgnąć to w ramiona przechodniów. Może być to nieco denerwujące, ale niekoniecznie niebezpieczne. Po południu rozgrywana jest wojna na confetti, którymi rzuca się w twarze i włosy przechodniów. Nie oszczędza się nikogo, nawet Mikołaja przy fontannie Pfeiferbrunnen. Na szczęście do ulicznej walki nie używa się już pianki do golenia - właściciele sklepów
nie sprzedają jej przez parę dni poprzedzających targ. W tym czasie na Schützenmatte, gdzie tradycyjnie ustawione jest wesołe miasteczko, panuje duży ruch. A wieczorem w całym mieście odbywają się koncerty i dyskoteki. 

Sebastian Wieczorek

CIEKAWOSTKA
Szwajcarię odwiedza coraz więcej Polaków. W sierpniu 2006 roku polscy turyści ustanowili kolejny rekord: 
wykupili o 51% więcej noclegów w szwajcarskich hotelach niż przed rokiem. W liczbach całkowitych oznacza to ponad 9 719 noclegów.
 

Przepis na ciasto cebulowe Zibele-Chueche

Ciasto:
20 dag maki pszennej
50 gramów sera gruyerer lub ementaler,
świeżo utartego
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
10 dag zimnego masła
nieco zimnej wody
Nadzienie:
60 dag cebuli
5 dag pokrojonego w kostkę boczku
sól, pieprz
1 pęczek szczypiorku
2 łyżki tartej bułki
15 dag twarożku
3 jajka

Ciasto: mąkę, ser, sól i pieprz wymieszać w misce, dodać utarte masło i szybko zagnieść. Owinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 min.
Nadzienie: Cebulę pokroić w krążki. Na patelni podsmażyć boczek na złoty kolor i wyjąć. W pozostałym tłuszczu dusić na małym ogniu cebulę przez 10 min. Dodać boczek i pokrojony szczypiorek. Doprawić pieprzem. Piekarnik rozgrzać do 190 stopni. 

Ciasto wyjąć z lodówki, uformować koło. Następnie wierzch ciasta ponakłuwać widelcem i posypać bułką tartą. Rozłożyć równomiernie nadzienie cebulowe. Utrzeć twarożek z jajkami, przyprawić i rozprowadzić na wierzchu
ciasta. Piec ok. 35 min.